2012.01.31 11:31
odlewy z czekolady

Zrobiłem dziś odlew swojego kciuka z czekolady. Najpierw (wczoraj) zrobiłem normalny negatyw kciuka w gipsie, potem - jak gips dobrze stężał - wysmarowałem masłem, roztopiłem czekoladę w blaszanym kubku wstawionym do garnka z gotującą się wodą, wlałem do formy, odstawiłem do lodówki. Jak czekolada ładnie zakrzepła, przywaliłem młotkiem w gipsową formę, żeby pękła (pękła ładnie, na palcu), potem wyciągnąłem palec. Trzymał się mocno gipsu, u nasady pękł, nie wyglądał bardzo ładnie (zdjęcie poniżej), ale wydaje się, że coś z tego będzie, tylko trzeba popracować. Zwłaszcza nad tym, czym traktować gips, żeby się czekolada do niego nie przyklejała.

Jak chodzi o wygląd tego odlewu to przypominam, że – jak widać w formularzu poniżej – komentarze wulgarne albo co mi się nie spodobają będę kasował



komentarze:
2012.02.19 16:33 qixu

Wyglada jak kwiatek :)


2012.04.20 11:30 wiola

ja mam taka mysl że negatyw można zrobić z kromopanu wtedy powinno wyjść dobrze i sie nie przyklejać, tylko nie wiem jak z czekoladą? czy coś do niej dodać jak będę ją rozpuszczać? jak szybko zastyga i jaka grubość jest mniej więcej potrzebna żeby się nie połamało? hmm wiele pytań i nie wiem jak to wyjdzie przydałaby się jakaś porada, żeby dobrze wyszło :) pozdrawiam


2012.04.21 10:41 Piotrek

O, to ja nawet nie wiem, co to jest kromopan.



ksywa:

tu wpisz cyfrę cztery: (tu wpisz cyfrę cztery: (to takie zabezpieczenie antyspamowe))

komentarze wulgarne albo co mi się nie spodobają będę kasował


powrót na stronę główną

RSS