2005.09.14 14:27
pożyczcie mi oscyloskop

Mam apel: niech mi ktoś pożyczy oscyloskop.

Jakiś czas temu zajmowałem się tematem emisji ujawniającej. Mówiąc w skrócie: chodzi o to, że jak monitor wyświetla jakiś obraz, to przy okazji sieje dookoła zakłóceniami elektromagnetycznymi.

Jeśli złapać te zakłócenia w antenę, to na ich podstawie można odtworzyć, jaki obraz był wyświetlany. Tak przynajmniej twierdzi Robin Lobel: http://www.divideconcept.net/index.php?page=tempest/index.php

Jakieś pół roku temu miałem pożyczony od Witka oscyloskop i słuchałem nim, jakie szumy wydaje monitor wyświetlający pionowe pasy.

Zobaczyłem tylko piki od synchronizacji, nie widziałem natomiast pików od tych pionowych pasów.

Ludzie gadali, że to pewno dlatego, że te piki od pasów są za słabe. Zrobiłem więc filtr górnoprzepustowy, który odwali piki od synchronizacji, i wzmacniacz w.cz., żeby wzmocnić sygnał.

I wtedy oscyloskop zaczął szwankowac, musiałem więc oddać go Witkowi i przerwać próby.

Zwracam się więc z apelem do wszystkich ludzi dobrej woli: pożyczcie mi oscyloskop! Żeby miał częstotliwość próbkowania przynajmniej 640*480*60 =~ 20 MHz. Oferty proszę kierować do mnie.



komentarze:

ksywa:

tu wpisz cyfrę cztery: (tu wpisz cyfrę cztery: (to takie zabezpieczenie antyspamowe))

komentarze wulgarne albo co mi się nie spodobają będę kasował


powrót na stronę główną

RSS