2016.02.28 18:55 jeden basen nad drugim

Kiedyś myślałem, że fajnie by było, jakby na basenie były dwa baseny: jeden na parterze, a drugi na pierwszym piętrze, dokładnie nad nim. I co pewien czas w tym górnym basenie otwieraliby dno i wszyscy by się z wodą wchlupywali do tego dolnego basenu. Ale to by było przeżycie! Zwłaszcza jakby się akurat nurkowało.

komentarze:
2016.02.29 09:17 gfedorynski

Tak jak piszesz to się nie da, bo jeszcze by się komuś krzywda stała, ale powinno być tak, że do takiego trochę głębszego basenu da się wejść nie tylko górą, ale i dołem, żeby nie trzeba się było męczyć z nurkowaniem. Przez jakąś śluzę, albo coś.


2016.02.29 09:35 Piotrek

Niezły też byłby basen w stanie nieważkości - byłoby to duże pomieszczenie, w środku którego unosiłaby się kula wody, w której można byłoby pływać i nurkować. Ponieważ nie byłoby ciążenia, nie byłoby też wyporności, więc pływanie po powierzchni - tak, jak robimy na co dzień, że się jest prawie całym ciałem w wodzie, ale głowa jest wynurzona żeby móc oddychać - wymagałoby ciągłego kombinowania. Ponieważ nie byłoby ciążenia, ta kula wody by się próbowała dzielić na kawałki i rozłazić po całym pomieszczeniu. Hm, może byłyby przy ścianach dmuchawy, które by utrzymywały tę kulę w środku.


2016.02.29 09:38 Piotrek

Niezły też byłby basen, w którym jedna ściana byłaby ciepła, byłaby cały czas utrzymywana w temperaturze trzydziestu pięciu stopni Celsjusza, a druga, przeciwległa miałaby zawsze zero stopi. I jakby się pływało, to woda byłaby tu zimna, a tam ciepła.


2016.02.29 10:21 Piotrek

Niezły też byłby basen, który byłby walcem wiszącym w stanie nieważkości. Basen miałby średnicę na przykład dwudziestu metrów i byłby częściowo wypełniony wodą. Walec wirowałby dookoła swojej osi symetrii tak, że woda byłaby dociskana do ścian, a w środku byłoby powietrze.


2016.02.29 10:32 Piotrek

Niezły też byłby basen, w którym wodę oziębionoby tak, żeby na wierzchu zrobiło się metr lodu. Wtedy byśmy bardzo intensywnie wypompowywali z basenu tę zimną wodę, a w jej miejsce wpompowywali cieplutką. I zrobilibyśmy to tak szybko, że lód nie zdążyłby się roztopić. I wypiłowalibyśmy przeręble i pływali sobie w tej ciepłej wodzie pokrytej lodem.



ksywa:

tu wpisz cyfrę cztery: (to takie zabezpieczenie antyspamowe)

komentarze wulgarne albo co mi się nie spodobają będę kasował


powrot na strone glowna

RSS